Wszystko do ogrodu

Magiczna myjka ciśnieniowa. Podwórko przed domem będzie lśnić

Mycie i czyszczenie to jedne z podstawowych prac porządkowych, które zapewniają nienaganny wygląd przestrzeni wokół domu. Jak wszystko dobrze usprawnić, a przy okazji zaoszczędzić czas, siły, aż wreszcie obniżyć zużycie wody? Doskonałym rozwiązaniem jest myjka ciśnieniowa, która ma mnóstwo zalet i szerokie zastosowanie.

Myjki ciśnieniowe oferowane na rynku są dość różnorodne, jednak da się wskazać ich cechy wspólne, a przede wszystkim korzyści, jakie przynoszą dla posiadaczy ogrodów, działek czy nawet mniejszych podwórek. Warto więc lepiej przyjrzeć się tym znakomitym pomocnikom.

Co to jest myjka ciśnieniowa?

Jak sama nazwa wskazuje, chodzi o urządzenie służące do mycia i czyszczenia, w którym kluczową rolę odgrywa woda kierowana pod wysokim ciśnieniem. Najważniejsze elementy myjki to: wąż podłączany do źródła wody (im dłuższy, tym większy zasięg sprzętu), pompa wysokociśnieniowa oraz pistolet natryskowy. Niektóre sprzęty wyposażone są w moduł grzewczy, który podnosi temperaturę wody nawet do 100 stopni. Warto pamiętać, że czyszczenie gorącą wodą jest znacznie sprawniejsze, a co ważne, nie trzeba wtedy stosować detergentów.

Myjki ciśnieniowe mogą mieć też trzy rodzaje zasilania – tradycyjne elektryczne, spalinowe, a także akumulatorowe (wtedy konieczne jest regularne ładowanie). Lepszą wydajność zapewniają zwykle dwa pierwsze rodzaje, niemniej wiele zależy od konkretnego urządzenia oraz jego parametrów technicznych.

Zasada działania myjki jest bardzo prosta – silnik kieruje energię do pompy ciśnieniowej, która tłoczy wodę przez wąż do pistoletu natryskowego. Niektóre urządzenia mają dodatkowo opcję regulacji ciśnienia wody, tak by dopasować je zależnie od potrzeb i wymagań czyszczonych powierzchni.

Najważniejsze zalety myjek ciśnieniowych

Ogromną korzyścią z pracy z myjką ciśnieniową jest sprawne mycie i czyszczenie. Woda pod wysokim ciśnieniem szybko usuwa zabrudzenia z różnorodnych powierzchni i przedmiotów – od elewacji przez kostkę brukową, nawierzchnie ciągów komunikacyjnych, materiały wykończeniowe na balkonach i tarasach aż po meble, narzędzia, sprzęty i samochód.

Ponadto myjka pozwala znacznie obniżyć zużycie wody. Przykładowo w urządzeniach firmy Kärcher pobór wynosi od ok. 230 do 600 l na godzinę, podczas gdy standardowy wąż ogrodowy zużywa w tym czasie nawet 3500 l. Istotną korzyścią dla środowiska jest też mniejsze wykorzystanie detergentów (w niektórych sytuacjach, np. przy gorącej wodzie, można w ogóle z nich zrezygnować). Oprócz tego myjkę ciśnieniową można najczęściej podłączyć do różnych źródeł wody – nie tylko z sieci wodociągowej, lecz także np. z zebranej deszczówki. Wreszcie – urządzenia tego typu są bardzo poręczne.

Przykładowe funkcjonalności

Tyle teorii – czas na konkrety! Funkcje i atuty myjek ciśnieniowych najłatwiej zaprezentować na przykładzie wybranych urządzeń.

Myjka ciśnieniowa KARCHER K5 Universal 1.950-213.0 doskonale nadaje się do usuwania średnich i ciężkich zabrudzeń, np. z samochodów, elewacji, narzędzi ogrodowych, tarasów czy innych powierzchni wokół domu. Wydajność powierzchniowa urządzenia sięga maksymalnie 40 m²/h, wydajność tłoczenia 500 l/h, a moc maksymalnego ciśnienia – do 145 barów. Warto też zwrócić uwagę na ergonomiczny pistolet spryskujący z systemem Quick Connect, który gwarantuje pewny chwyt i wysoki komfort obsługi. Zapobiega to uszkodzeniu wrażliwych powierzchni oraz optymalizuje efekty czyszczenia, tak by za każdym razem rezultat prac był możliwie najlepszy. Z kolei dołączona do zestawu lanca Vario Power umożliwia płynną regulację strumienia wody od niskociśnieniowego do wysokociśnieniowego w zależności od rodzaju czyszczonej powierzchni. Idealnie sprawdzi się do mycia mniejszych obszarów wokół domu i w ogrodzie, takich jak ściany, chodniki, płoty, a także pojazdów – samochodów czy rowerów. Myjka wyróżnia się dodatkowo kompaktowymi rozmiarami (310 × 336 × 860 mm) oraz niską wagą (8 kg). Wyposażona jest także w zbiornik na środki czyszczące.

Myjka ciśnieniowa KARCHER K3 Home 1.601-821.0 waży jeszcze mniej, bo zaledwie 4,3 kg. W tym urządzeniu zastosowano osobny zbiornik na środek czyszczący. Ponadto w zestawie znajdują się wąż o długości 6 m, wspomniana już lanca Vario Power, dysza rotacyjna, przystawka T-Racer T 150, która umożliwia czyszczenie większych, płaskich powierzchni w czasie znacznie krótszym niż za pomocą lancy, a także środek czyszczący Balkon & Patio 0,5 l. Sprytnym detalem jest zaś hak do przechowywania zwiniętego węża ciśnieniowego czy kabla. Dzięki temu nie trzeba martwić się o zaplątany przewód czy zgubiony wąż.

Bardziej zaawansowanym urządzeniem jest zaś myjka ciśnieniowa KARCHER K7 Premium Smart Control Home 1.317-233.0 . Generuje ciśnienie do 180 barów i w ciągu godziny potrafi przetłoczyć do 600 l wody. Dzięki temu świetnie sprawdza się do usuwania nawet trudnych zabrudzeń. Mimo dużej mocy (3 kW) jest zasilana napięciem 230 V, co oznacza, że można ją podłączyć do praktycznie każdego gniazda w domu i garażu. Ponadto funkcja Boost zapewnia opcję jeszcze większego ciśnienia wody. Dostęp do tego rozwiązania jest możliwy przede wszystkim z poziomu wysokociśnieniowego pistoletu, który dzięki wbudowanemu wyświetlaczowi informuje użytkownika, czy w danym momencie można z funkcji skorzystać.

MEDIA EXPERT

Pistolet spryskujący G 180 Q Smart Control z wyświetlaczem LCD oraz lanca spryskująca 3w1 Multi Jet oferują również maksymalną kontrolę: ciśnienie ustawia się na pistolecie spryskującym albo przenosi do pistoletu spryskującego z aplikacji. Mówiąc o nowych technologiach, warto też podkreślić, że wystarczy zainstalować na smartfonie lub tablecie aplikację KÄRCHER Home and Garden, a następnie połączyć ją za pomocą interfejsu Bluetooth z urządzeniem mobilnym. Odtąd użytkownik może skorzystać z pomocy mobilnego konsultanta, zapoznać się z szeregiem porad dotyczących wybranego modelu urządzenia, a także pobrać instrukcję montażu poszczególnych akcesoriów. W zestawie z urządzeniem znajdują się wspomniane wyżej elementy, w tym pistolet wysokociśnieniowy G 180 Q Smart Control, zestaw do mycia domu, wąż wysokociśnieniowy 10 m czy złączka 3/4".

Wszystko to pokazuje, że myjka ciśnieniowa to niewielkie urządzenie ogromnych możliwości. Warto więc mieć ją do prac wokół domu.

Sprzęt dla ambitnego ogrodnika. Wertykulatory, glebogryzarki i roboty koszące

Pasjonaci prac ogrodowych dobrze wiedzą, że istotną rolę odgrywają odpowiednio dobrane sprzęty i akcesoria. To one usprawniają i umilają pożyteczne aktywności na świeżym powietrzu, a przede wszystkim – zapewniają pożądane efekty, czyli piękną, żywą zieleń na działce. Zależnie od stopnia zapotrzebowania warto też zwrócić uwagę na bardziej zaawansowane rozwiązania. Oto przykłady trzech urządzeń, których ambitny ogrodnik nie powinien pominąć!

Wiele prac na działce można wykonać za pomocą prostych akcesoriów do rabatek czy przycinania krzewów i roślin. Jeśli jednak trzeba przygotować większy teren, urządzenia elektryczne bądź spalinowe stają się już nieodzowne. Chodzi chociażby o użyźnianie gleby czy koszenie większych trawników.

Wertykulatory – w trosce o piękny trawnik

Koszenie trawnika po sezonie zimowym jest jedną z pierwszych koniecznych prac w ogrodzie i na działce. I właśnie po wykonaniu tej operacji warto jeszcze lepiej zadbać o kondycję trawy, do czego świetnie nada się wertykulator. Chodzi tu o urządzenie, które wykonuje poziome nacięcia trawnika w postaci rowków. Dzięki temu pozwala usunąć mchy, a także rozbija warstwę filcu, czyli trawy na powierzchni, która powstaje w wyniku regularnego koszenia. W efekcie rośliny trawnikowe zyskują lepsze warunki do wzrostu – przez nacięcia sprawniej docierają do nich woda, tlen, a także różnorodne składniki odżywcze.

Do wyboru mamy wertykulatory elektryczne (zasilane przewodami bądź wyposażone w akumulatory), a także spalinowe. Te drugie przydają się na większych powierzchniach – ok. 1000 mkw i więcej. Z kolei sprzęty elektryczne są częściej i powszechniej używane.

Zbliżoną czynnością do wertykulacji jest aeracja, czyli inaczej napowietrzanie trawnika. W tym przypadku urządzenie nie wykonuje płytkich nacięć, lecz głębsze, regularnie rozmieszczone otwory. Wertykulację i aerację można przeprowadzać wymiennie. Czasem zresztą pierwsza z tych czynności nie jest wystarczająca do poprawy kondycji trawnika. Najlepiej więc od razu wyposażyć się w urządzenie 2w1, czyli wertykulator i zarazem aerator.

Przykładem takiego sprzętu jest wertykulator elektryczny NAC SCE140-W , który pozwala wykonywać trzy rodzaje czynności: aerację, wertykulację oraz zbieranie. Zastosowana w nim dźwignia umożliwia dostosowanie pracy urządzenia do określonego obszaru, a wałek 2w1 – zarówno przeprowadzać aerację, jak i wertykulację. Maksymalna szerokość robocza urządzenia kształtuje się na poziomie 32 cm. Głębokość pracy wertykulatora wynosi od 5 do –10 mm, natomiast aeratora od 10 do –5 mm. Sprzęt został wyposażony w centralną trzystopniową regulację głębokości roboczej. Dzięki temu łatwiej dostosować maszynę do swoich potrzeb, a także obsługiwanej powierzchni. Silnik elektryczny pracuje zaś z szybkością 4600 obrotów na minutę. Dodatkowo wertykulator wyposażony jest w 40-litrowy kosz, który ułatwia zbieranie pozostałości trawy.

MEDIA EXPERT

Inną godną polecenia propozycją jest wertykulator spalinowy HORTMASZ HWS 420 , czyli urządzenie 2w1 do wertykulacji oraz aeracji (umożliwiają to dwa wałki). Świetnie sprawdza się na obszerniejszych, bardziej wymagających powierzchniach, a większy ciężar (34 kg) zapewnia mu odpowiednią stabilność oraz bezpieczeństwo. Stalowa obudowa oraz żeliwna tuleja odpowiadają zaś za podwyższoną odporność na uszkodzenia mechaniczne. Wertykulator rozbija wierzchnią warstwę gleby, ale też może ją napowietrzać – chociażby przez intensywniejszą, kilkucentymetrową penetrację jej głębszych warstw. Mocny silnik spalinowy zapewnia wygodną wertykulację aż 40 cm gleby podczas jednego przejścia w zakresie od –1,5 cm do 0,5 cm. Pojemność kosza w urządzeniu to z kolei 35 l.

Glebogryzarka, czyli żyźniejszy grunt

Kolejnym ważnym sprzymierzeńcem ogrodnika jest glebogryzarka. Najprościej mówiąc, chodzi tu o urządzenie służące do spulchniania oraz uprawiania gleby. Kluczowe w tym procesie są noże na obrotowym wałku, które rozbijają ziemię, a przez to ją użyźniają. Glebogryzarka stanowi więc świetną alternatywę dla ręcznego przekopywania ziemi pod różnorodne uprawy – zarówno na rabatach, jak i przed wykonaniem trawnika. W przypadku ogrodów i działek można z powodzeniem wykorzystywać mniejsze glebogryzarki elektryczne i spalinowe (rolnicy stosują nieco inne, podczepiane do ciągnika). Za pomocą takiego urządzenia można też sprawnie usunąć mniejsze chwasty. Trzeba też pamiętać, że przekopywanie i spulchnianie gleby jest czynnością wyjątkowo potrzebną – dzięki temu do upraw lepiej docierają woda, tlen, składniki odżywcze, a na powierzchni nie tworzą się niepotrzebne zastoje.

Na jaki sprzęt warto zwrócić uwagę? Glebogryzarka elektryczna LIDER WEG 1500 pozwala dokładnie przekopać i spulchnić glebę na niewielkim obszarze oraz przy szerokości roboczej 40 cm. Świetnie radzi sobie również z innymi zadaniami, takimi jak odchwaszczanie, ponieważ skutecznie rozdrabnia korzenie oraz wyrywa zbędną roślinność z ziemi. Ponadto przydaje się podczas nawożenia do lepszego rozprowadzania odżywek dla roślin. Warto także zwrócić uwagę na elektryczny silnik z zabezpieczeniem przed przeciążeniem. Pracuje on skutecznie także wtedy, gdy gleba jest dość zbita. Kluczowe jest wreszcie wyposażenie sprzętu w sześć tarcz z nożami. Glebogryzarką łatwo się manewruje, a jej obsługa nie wymaga użycia dużej siły fizycznej.

Inne praktyczne oraz wielozadaniowe urządzenie to glebogryzarka spalinowa HORTMASZ HGS 362 . Tym razem wyposażenie to aż 24 noże w sześciu zestawach roboczych. Regulowana szerokość pracy w zakresie 37–56 cm oraz boczne tarcze zapobiegające rozrzucaniu ziemi na boki pozwalają na wygodną uprawę również na wąskich grządkach. Glebogryzarkę wyposażono w regulowane koło podporowe i regulowaną kierownicę do odpowiedniej wysokości. Dzięki termicznemu zabezpieczeniu przed przeciążeniem istotnie maleje ryzyko, że maszyna uszkodzi się np. podczas pracy na zbyt zbitym gruncie. Maksymalny kąt pochylenia terenu, na którym można pracować glebogryzarką, to 10 stopni. Prosta konstrukcja oraz górnozaworowy silnik OHV, chłodzony powietrzem, stanowią zaś gwarancję łatwej i bezawaryjnej obsługi.

Roboty koszące – akcja automatyzacja!

Pora wreszcie zwrócić uwagę na estetykę trawnika, w przypadku której istotną rolę odgrywa regularne koszenie. Do tego zwykle wykorzystuje się dwa typy kosiarek – elektryczną oraz spalinową. Typem tej pierwszej jest robot koszący, który jednak działa na innych zasadach. Najprościej można to zrozumieć poprzez analogię – między zwykłym odkurzaczem a robotem sprzątającym. Ten koszący działa bowiem na podobnej zasadzie: pracuje samodzielnie, bez ręcznego sterowania, wędrując po trawniku i omijając wszelkie przeszkody.

Przykładowo robot koszący NAC RLM1500G2-NG sprawnie porusza się po skomplikowanych ogrodach o niestandardowym układzie z wąskimi i ciasnymi przejazdami. Ten kompaktowy w formie sprzęt może pracować na powierzchni nieprzekraczającej 1500 m2, w której nachylenie terenu wynosi do 30 proc. Niezawodną i ciągłą pracę przez ok. 90 min zapewnia zaś wydajny akumulator litowo-jonowy o pojemności 4000 Ah. Czas ładowania urządzenie wynosi ok. 60 min, a wszystko odbywa się za pomocą stacji dokującej. Robot zresztą wraca do niej automatycznie, kiedy tylko poziom akumulatora jest już niski. Jeśli natomiast chodzi o inne parametry techniczne, to nóż koszący pozwala na koszenie trawy w szerokości 25 cm. Możliwe jest ustawienie wysokości koszenia w zakresie od 25 mm do 65 mm. Elastyczne gumowe koła gwarantują z kolei sprawne przemieszczenia się urządzenia. Istotny jest również zestaw czujników, które odpowiadają za dokładną, ale też bezpieczną pracę. Czujnik napotkania przeszkody dba o to, by robot nie uderzał w żadne przedmioty i ograniczenia na swojej drodze. Czujnik deszczu informuje zaś robota, gdy zaczyna padać i automatycznie kieruje go do stacji ładującej. Za bezpieczeństwo użytkowników dodatkowo odpowiadają czujniki podniesienia, które zatrzymują noże w momencie, gdy kosiarka jest unoszona. Dodatkowym zabezpieczeniem jest hasło. Przydaje się ono wtedy, gdy nie chcemy, by z urządzenia korzystały dzieci. Ponadto jest to rodzaj ochrony przed złodziejami.

Podobne atuty i parametry ma robot koszący NAC RLM1800G2-T , którym dodatkowo można sterować zdalnie za pomocą Wi-Fi i z poziomu urządzenia mobilnego (smartfon bądź tablet). Wystarczy też właściwie zaprogramować robota, podając np. dni oraz czas koszenia. Taki sprzęt pracuje na powierzchni aż do 1800 mkw. Poza systemem czujników (deszczu, podnoszenia, przechyłu, wykrywania przeszkód) dodatkowe funkcje to m.in. programowanie stref koszenia, wyświetlacz LCD z panelem sterującym, ochrona przed kradzieżą, a także zabezpieczenie silnika przed przeciążeniem. Urządzenie wyposażone jest także w duży przycisk awaryjny STOP.

Jeszcze większe możliwości spod znaku wizjonerskiej przyszłości oferuje robot koszący GARDENA Sileno Life 750 – również ze sterowaniem Wi-Fi. Dzięki technologii LONA, opartej na sztucznej inteligencji, urządzenie uczy się rozkładu ogrodu oraz mapuje go w taki sposób, by jak najlepiej się do niego dostosować. Można też określić, które strefy powinny być koszone z większą intensywnością, a które robot powinien omijać. Zastosowanie sztucznej inteligencji przekłada się też na lepszą precyzję koszenia. Robot dobrze radzi sobie chociażby z trawnikami o skomplikowanym układzie i z dużą ilością nasadzeń. Zwinnie przemieszcza się także w wąskich przejściach o szerokości zaledwie 60 cm i na ostrych zakrętach. Urządzenie płynnie pracuje na wzniesieniach o nachyleniu do 35 proc. Z kolei inteligentny czujnik mrozu wstrzymuje koszenie, gdy wyczuwa, że temperatura zbliża się do zera, co zapewnia większą ochronę trawnika. Ponadto, dzięki funkcji SensorControl, robot sam ustala częstotliwość koszenia trawy, bazując na jej aktualnym tempie wzrostu. Certyfikat IPX5 potwierdza zaś ochronę przez zachlapaniem wodą i pozwala pracować urządzeniu nawet przy lekkim deszczu. Jeszcze więcej sprytnej technologii? Otóż funkcja SmartHome pozwala na sterowanie urządzeniem za pośrednictwem wirtualnej asystentki Alexy, a więc można zintegrować go z systemem domu inteligentnego.

Szybki przegląd pomocnych sprzętów dla zaawansowanego ogrodnika pokazuje, jak można w prosty sposób usprawnić prace na działce. Przykłady opisanych urządzeń to także dowód na to, jak nowoczesne technologie doskonale adaptują się do – dosłownie – przyziemnych potrzeb!

Uporządkuj ogród na wiosnę. Przydatna lista, dzięki której o niczym nie zapomnisz

Wiosna to czas najintensywniejszych prac ogrodowych. Po zimowym letargu żywa zieleń wymaga odpowiedniego przygotowania, a przede wszystkim – różnych działań porządkowych. Aby całe przedsięwzięcie przeprowadzić sprawnie i przyjemnie, dobrze mieć pod ręką praktyczne sprzęty. Radzimy, na co należy zwrócić uwagę, by ogród stał się prawdziwą ucztą dla oczu!

Dobór pomocników ogrodowych zależy w dużej mierze od właściwości danej przestrzeni, a także jej powierzchni. Ten ostatni aspekt trzeba szczególnie wziąć pod uwagę, bo przekłada się na rodzaj sprzętu. Przyjmuje się więc np. że w ogrodzie czy na działce do ok. 500 m2 dobrze sprawdzi się kosiarka elektryczna. Jeśli mamy do dyspozycji większy teren, warto rozważyć nabycie kosiarki spalinowej. Powód? Jeden praktyczny – możemy mieć problem z odpowiednią długością przewodów elektrycznych (sprzęt nie wszędzie sięgnie), podczas gdy kosiarka spalinowa jest mobilna i autonomiczna. Pod uwagę bierzemy też oczywiście kształt działki. Jeśli jest długa i wąska, możemy mieć trudność z doprowadzeniem przewodów do najbardziej oddalonych fragmentów. Przy specyficznych kształtach działek przydaje się też autonomiczny robot koszący zasilany akumulatorem.

Ogólnie można powiedzieć, że pielęgnacja trawnika to jedna z najczęstszych prac ogrodowych, dlatego właśnie od kosiarek zaczniemy przegląd praktycznych sprzętów.

Koszenie trawnika

Jak już wspomniano wyżej, w mniejszych ogrodach wystarczającym i wygodnym sprzętem będzie kosiarka elektryczna. Jest dość lekka, funkcjonalna, bardzo łatwa w eksploatacji (nie trzeba kupować do niej paliwa). Świetny przykład stanowi kosiarka elektryczna NAC MEX34-E14 1400W . Jej silnik o mocy 1400 W zapewnia płynną, niezawodną pracę, a ergonomiczny uchwyt – poręczne sterowanie. Szerokość koszenia kształtuje się na poziomie 340 mm. W urządzeniu zastosowano 5-stopniową regulację wysokości koszenia, dzięki czemu można je wygodnie dostosować do własnych potrzeb i koszonej powierzchni. Z kolei kosz o pojemności 40 l eliminuje konieczność wykonywania częstych postojów.

A może mocniejszy silnik i większa szerokość koszenia? Warto zwrócić uwagę na bardziej zaawansowane modele: kosiarkę elektryczną NAC MEX38-E16 1600W (silnik 1600 W i szerokość koszenia 380 mm) albo NAC MEX42-E18 1800W (odpowiednio 1800 W i 420 mm).

Na większych działkach świetnym rozwiązaniem będą jednak urządzenia spalinowe. Ponadto lepiej sobie radzą na terenach nierównych czy porośniętych wysoką trawą. W trudniejszych warunkach są też bezpieczniejsze, bo nie są zasilane energią elektryczną, a więc nie są podatne na spięcia i awarie z tym związane. Kosiarka spalinowa NAC MEX41-N127-1 Rato RV125-S wyróżnia się przy tym wydajnym, czterosuwowym silnikiem o mocy 2,7 KM, a także solidną, stalową obudową. Szerokość koszenia w przypadku tego urządzenia to 410 mm, a pojemność kosza na trawę – 55 l. Wysokość trawy można zaś regulować centralnie i aż 6-stopniowo.

Jeszcze więcej możliwości zapewnia kosiarka spalinowa NAC MEX46-N146-1 – z silnikiem o mocy 3,6 KM, 7-stopniową regulacją wysokości trawy, szerokością koszenia 460 mm i 60-litrowym koszem na trawę. Dodatkowo urządzenie pozwala przeprowadzić proces mulczowania (rozdrabniania koszonych roślin). Z kolei kosiarka spalinowa HORTMASZ HKS 753 NL Loncin LC1P70FC to aż 530 mm szerokości koszenia, silnik o mocy 4,8 KM i również kosz o pojemności 60 l. W tym przypadku również możemy wykonać mulczowanie. Kosiarka wyposażona jest również m.in. w łożyskowane koła o sporych gabarytach, skutecznie zmniejszające opory toczenia, a także w system samoczynnego czyszczenia obudowy (wystarczy podłączyć wąż ogrodowy).

Jeszcze innym wygodnym rozwiązaniem jest robot koszący. Urządzenie to pracuje i porusza się automatycznie, a że wyposażone jest w akumulator, nie wymaga stałego podłączenia do zasilania elektrycznego. Można więc powiedzieć, że to swoista forma pośrednia między kosiarką elektryczną a spalinową, która zresztą ma ogromną przewagę nad nimi – nie wymaga ręcznego prowadzenia!

MEDIA EXPERT

Robot koszący NAC RLM1500G2-NG o kompaktowej budowie zwinnie porusza się po skomplikowanych ogrodach o niestandardowym układzie z wąskimi i ciasnymi przejazdami. Może pracować na powierzchni nieprzekraczającej 1500 m2 i o nachyleniu terenu do 30 proc. Wydajny akumulator litowo-jonowy o pojemności 4000 Ah zapewnia działanie przez ok. 90 min przy czasie ładowania ok. 60 min za pomocą stacji dokującej (wraca do niej automatycznie, gdy poziom akumulatora jest niski). Nóż koszący pozwala na koszenie trawy w szerokości 25 cm. Możliwe jest ustawienie wysokości koszenia w zakresie od 25 mm do 65 mm. Elastyczne gumowe koła gwarantują sprawne przemieszczenia się urządzenia. Istotny jest również nowoczesny zestaw czujników odpowiedzialnych za jego pracę oraz bezpieczeństwo. Czujnik napotkania przeszkody dba o to, by robot nie uderzał w przeszkody. Czujnik deszczu informuje zaś robota, gdy zaczyna padać i automatycznie kieruje go do stacji ładującej. Za bezpieczeństwo użytkowników dodatkowo odpowiadają czujniki podniesienia, które zatrzymują noże w momencie, gdy kosiarka jest unoszona. Dodatkowym zabezpieczeniem jest hasło, tak by robot nie został przypadkowo uruchomiony przez dzieci. Stanowi ono również zabezpieczenie przed złodziejami.

Podobne właściwości ma robot koszący NAC RLM1800G2-T , którym dodatkowo można sterować zdalnie za pomocą Wi-Fi i z poziomu smartfona bądź tabletu. Wystarczy właściwie zaprogramować urządzenie, podając np. dni, a także czas koszenia. Robot pracuje na powierzchni aż do 1800 m2. Poza systemem czujników (deszczu, podnoszenia, przechyłu, wykrywania przeszkód) dodatkowe funkcje to m.in. programowanie stref koszenia, wyświetlacz LCD z panelem sterującym, ochrona przed kradzieżą, a także zabezpieczenie silnika przed przeciążeniem. Urządzenie wyposażone jest także w duży przycisk awaryjny STOP.

Głębsza renowacja trawnika

Koszenie trawnika to zwykle nie jest jedyna konieczna praca, jaką należy przeprowadzić w ogrodzie na wiosnę. Bardzo ważne jest bowiem odpowiednie zregenerowanie podłoża oraz zadbanie o lepszy wzrost trawy. Do tego celu świetnie przydają się dwa urządzenia: wertykulator i aerator. Najwygodniej, jeśli zdecydujemy się na maszynę, która łączy w sobie obydwie te funkcje.

Pierwszą operacją powinna być wertykulacja, czyli wykonanie nacięć darni. Przynosi to mnóstwo korzyści dla trawnika: pomaga usunąć mech, filc i zbyt płytko ukorzenione trawy, spulchnia glebę, a także ułatwia przenikanie do korzeni trawy światła, tlenu, wody i składników odżywczych. Druga w kolejności praca – czyli aeracja – jest procesem delikatniejszym. Takie swoiste "napowietrzanie" trawnika zapewnia jeszcze lepsze dotarcie do korzeni tlenu, wody oraz składników mineralnych.

Wertykulator elektryczny NAC SCE140-W przeznaczony jest do wykonywania trzech typów prac: aeracja, wertykulacja oraz zbieranie. Nacięcia w postaci poziomych rowków, wykonywane przez ostrze aeratora, przyczyniają się do polepszenia warunków wzrostu trawy. To zaś pobudza zieloną murawę do krzewienia. Zastosowana dźwignia pozwala też dostosować pracę maszyny do określonego obszaru, a wałek 2w1 – zarówno przeprowadzać aerację, jak i wertykulację. Maksymalna szerokość robocza urządzenia kształtuje się na poziomie 32 cm. Głębokość pracy wertykulatora wynosi od 5 do –10 mm, aeratora zaś od 10 do –5 mm. Dodatkowo sprzęt wyposażony jest w 40-litrowy kosz, który ułatwia zbieranie pozostałości trawy.

Inną ciekawą propozycją jest wertykulator spalinowy HORTMASZ HWS 420, czyli urządzenie 2w1 do wertykulacji oraz aeracji – umożliwiają to dwa wałki. Rozbija więc wierzchnią warstwę gleby, ale też może ją napowietrzać – chociażby przez intensywniejszą, kilkucentymetrową penetrację jej głębszych warstw. Mocny silnik spalinowy zapewnia wygodną wertykulację aż 40 cm gleby podczas jednego przejścia w zakresie od –1,5 cm do 0,5 cm. Pojemność kosza w urządzeniu to z kolei 35 l.

Spulchnianie i użyźnianie gleby

Po okresie zimowym należy również zadbać o optymalne przygotowanie ziemi – po to, by np. zaplanować na niej nowy trawnik, a także zapewnić żyzną bazę pod rabaty kwiatowe czy inne uprawy ogrodowe. Całą pracę można wykonać na różne sposoby, jednak najlepszym pomocnikiem jest glebogryzarka. Podobnie jak w przypadku już opisywanych urządzeń mamy do wyboru wariant elektryczny bądź spalinowy.

Glebogryzarka elektryczna LIDER WEG 1500 pozwala dokładnie przekopać i spulchnić glebę na niewielkim obszarze i przy szerokości roboczej 40 cm. Świetnie radzi sobie również z takimi zadaniami jak odchwaszczanie (rozdrabnia korzenie oraz wyrywa zbędną roślinność z ziemi) oraz wspiera przy nawożeniu trawnika. Silnik elektryczny z zabezpieczeniem przed przeciążeniem pracuje skutecznie także wtedy, gdy gleba jest dość zbita. Kluczowe jest też wyposażenie sprzętu w sześć tarcz z nożami. Łatwo się nim manewruje, a obsługa nie wymaga dużej siły fizycznej.

Inne godne polecenia, wielozadaniowe urządzenie to glebogryzarka spalinowa HORTMASZ HGS 362 z aż 24 nożami w sześciu zestawach roboczych. Regulowana szerokość pracy w zakresie 37–56 cm oraz boczne tarcze zapobiegające rozrzucaniu ziemi na boki pozwalają na wygodną uprawę również na wąskich grządkach. Glebogryzarkę wyposażono w regulowane koło podporowe i regulowaną kierownicę do odpowiedniej wysokości. Dzięki termicznemu zabezpieczeniu przed przeciążeniem istotnie maleje ryzyko, że maszyna uszkodzi się np. podczas pracy na zbyt zbitym gruncie.

Twarde sztuki – drzewa, krzewy i gałęzie

Prace związane z glebą zajmują ważne miejsce w harmonogramie wiosennych porządków. Zależnie jednak od właściwości danego ogrodu i roślin, jakie się w nim znajdują, często potrzeba również zająć się krzewami i drzewami. Do prostych operacji i niedużych roślin zwykle wystarczają różnorodne nożyce czy sekatory. Niemniej jeśli planujemy bardziej skomplikowane działania – chociażby związane z ucinaniem konarów czy w ogóle usuwaniem drzew – idealnym pomocnikiem będzie piła łańcuchowa.

Do mniej wymagającego, amatorskiego użytkowania przyda się piła spalinowa NAC GARDEN EXPERT GPS3-45AC ważąca tylko 6 kg i wyróżniająca się świetną relacją jakości do ceny. Z kolei ekonomiczna piła spalinowa NAC CST61-50AC wyposażona jest w klucz uniwersalny, łańcuch tnący, osłonę prowadnicy, pojemnik do mieszanki benzynowo-olejowej, prowadnicę oraz wkrętak do regulacji gaźnika. Świetnie nadaje się do wykorzystania zarówno przez profesjonalistów, jak i do użytku domowego. Pojemność dwusuwowego silnika to 61 cm3, a jego maksymalna moc wynosi 3,8 KM. Waga piły to zaledwie 7 kg. Ergonomiczna, antywibracyjna rączka istotnie podnosi komfort użytkowania sprzętu. Pilarka ma łatwy dostęp do filtra powietrza, co pozwala na jego bieżące czyszczenie i konserwację. Ząbki piły w rodzaju full-complement są dłużej ostre niż w przypadku standardowych modeli. Dodatkowy atut? Do wymiany łańcucha o grubości 0,15 cm nie potrzeba dodatkowych narzędzi. Oprócz tego urządzenie posiada automatyczny hamulec oraz automatyczne smarowanie łańcucha.

Co natomiast zrobić z już przyciętymi gałęziami? To częsty problem działkowiczów i ogrodników. Dobrym pomysłem – poza np. użyciem ich do palenia – jest rozdrobnienie gałęzi oraz przeznaczenie ich do kompostowania bądź posypania rabatek. W ten sposób nie marnujemy żadnych zasobów ogrodowych.

Elektryczny rozdrabniacz do gałęzi FAWORYT GTR 2545 to poręczne i ekonomiczne urządzenie przeznaczone do takich czynności. Zostało w całości wykonane z metalu. Silnik elektryczny z mocą na poziomie 2,2 kW zapewnia prędkość pracy 2800 obrotów na minutę. Pozwala to na sprawne pocięcie gałęzi na drobne kawałki, które będą się szybciej kompostować oraz zabierać mniej miejsca w ogrodzie. Do rozdrabniania służy wytrzymały, dwustronny nóż ze stali utwardzonej, naostrzony strumieniem wodnym. Nie jest konieczne ostrzenie go po każdej pracy. Dla bezpieczeństwa użytkownika rozdrabniacz wyposażony został w specjalny hamulec przeciążeniowy oraz ochronę termiczną.

Bardziej zaawansowany jest spalinowy rozdrabniacz do gałęzi FAWORYT JR 950BH . Urządzenie wyposażone jest w wysokowydajny silnik amerykańskiej marki BRIGGS & STRATTON z serii CR, który cechuje się mocą znamionową 3,9 kW – można go więc szybko i łatwo uruchomić. Dodatkowo, dzięki technologii OHV z zaworami znajdującymi się u góry, zapewnia niesamowitą sprawność, co widać w większej mocy oraz niższym spalaniu i zużywaniu się. Dla maksymalnego komfortu użytkowania w rozdrabniaczu zastosowano duże i wytrzymałe koła transportowe. Pod względem konstrukcyjnym urządzenie wyróżnia się też bardzo solidnym stelażem. Elektroniczny układ zapłonowy Magnetron zapewnia bezobsługowe i niezawodne uruchamianie silnika. Dodatkowo smarowanie rozbryzgowe gwarantuje długie i bezawaryjne działanie skrzyni korbowej, a cichą pracę urządzenia zapewnia nowoczesny tłumik wyposażony w technologię Lo-Tone. Żeliwna tuleja cylindra oferuje dodatkową integralność i trwałość, co przekłada się na wysoką odporność na zużycie i nadmierną eksploatację z jednoczesną usprawnioną kontrolą oleju. Urządzenie pozwala na rozdrabnianie sztywnych pędów bylin, gałązek z żywopłotów lub krzewów, a nawet gałęzi o średnicy do 50 mm. Wyposażone jest w bębnowy mechanizm rozdrabniający, który przeznaczony jest do cięcia najtwardszych typów gałęzi wraz z konarami i odrostami – liśćmi lub igliwiem. Cięcie odpadów drzewnych odbywa się przy wykorzystaniu noży tnących osadzonych na obracającym się bębnie. Duża waga maszyny, wynosząca 84 kg, oraz szeroki mechanizm jezdny gwarantują pewną i stabilną pracę w każdych warunkach.

Z takim zespołem pomocnych urządzeń nawet najbardziej skomplikowane prace ogrodowe na wiosnę okazują się czystą przyjemnością. Warto więc sam harmonogram działań poprzedzić dobrym przygotowaniem sprzętowym!

Jaką kosiarkę wybrać do ogrodu? Wszystko zależy od rozmiaru trawnika

Regularna pielęgnacja trawnika przekłada się na jego estetyczny wygląd. Dzięki temu staje się najlepszą wizytówką ogrodu czy działki. Kluczową rolę odgrywa tu wybór odpowiedniej kosiarki do trawy. Na co należy zwrócić uwagę? Szczególnie ważna jest wielkość trawnika, choć trzeba uwzględnić także inne jego cechy.

Oferta rynkowa kosiarek do trawy jest bardzo szeroka. Ogólnie jednak możemy wyróżnić podstawowe typy tych urządzeń, które zresztą łatwo dobrać do samych właściwości trawnika.

Rodzaje kosiarek do trawy i ich najważniejsze cechy

Najpowszechniej używane kosiarki możemy podzielić na dwa podstawowe typy, zależnie od sposobu ich zasilania. Są to kosiarki elektryczne oraz spalinowe. W przypadku tych pierwszych wyróżniamy jeszcze mniejszą grupę, jaką stanowią kosiarki akumulatorowe. Nie są one zasilane przez stały i bezpośredni dopływ prądu, lecz przez wbudowany akumulator, który należy każdorazowo doładować.

Jakie zalety mają kosiarki elektryczne? Przede wszystkim są lekkie, poręczne, cichsze w pracy, a także tańsze w zakupie i eksploatacji. Nie trzeba też w ich przypadku pamiętać o zakupie paliwa. Miłośnicy ekologicznych rozwiązań docenią też to, że kosiarki elektryczne nie wytwarzają spalin. Wada takich urządzeń? Przede wszystkim może się nią okazać konieczność stałego podłączenia do prądu, a więc operowania przewodami elektrycznymi. Z jednej strony ich długość musi być optymalna, tak by kosiarka dotarła w każdy zakątek trawnika. Z drugiej dochodzą względy bezpieczeństwa – należy uważać, by nie przeciąć kabli oraz nie kosić nazbyt mokrego trawnika (pojawia się wtedy ryzyko spięcia elektrycznego, niemniej nowoczesne, dobrej jakości kosiarki są odpowiednio przed tym chronione).

Kosiarka akumulatorowa eliminuje zaś problem długich i niekiedy przez to uciążliwych przewodów zasilających. Trzeba jednak zawsze pamiętać o jej naładowaniu. Jeśli zaś praca trwa długo, a trawnik jest duży, nie mamy gwarancji, że jedno ładowanie wystarczy na pełen jednorazowy cykl pracy. Inna ewentualna wada? Wyższa cena niż w przypadku standardowej kosiarki elektrycznej.

Sporo zalet ma za to kosiarka spalinowa. Ponieważ dysponuje większą mocą niż elektryczna, świetnie sprawdza się na obszerniejszych terenach, a także „trudniejszych”, czyli o nieco zróżnicowanej rzeźbie i z trawą o większej długości. Kosiarki spalinowe uchodzą też za bezpieczniejsze – właśnie ze względu na ich autonomiczność i nieograniczoną mobilność (kluczowy atut!) oraz brak przewodów zasilających. Jak każdy typ urządzenia, kosiarka spalinowa ma też ewentualne mankamenty. Jest ciężka i dość głośna, poza tym wymaga zakupu paliwa. Oznacza to wyższe koszty – i przy nabywaniu urządzenia, i późniejszej eksploatacji. Emisja spalin to kolejna wada, zwłaszcza dla osób, które nie chcą zanieczyszczać środowiska. Niemniej w przypadku sporych trawników zdecydowanie przeważają zalety kosiarek spalinowych nad ich wadami. Warto też nabyć kosiarkę spalinową z napędem (wymaga to mniejszej siły, ponieważ nie trzeba pchać urządzenia w trakcie pracy).

Na koniec można wspomnieć jeszcze o dwóch innych rodzajach kosiarek do trawy:

  • Kosiarka ręczna – bez zasilania elektrycznego i paliwowego. Prosta w budowie, wyposażona w dwa koła i noże spiralne. Opcja najtańsza, jednak skuteczność pracy wymaga siły użytkownika
  • Kosiarka traktorowa (samojezdna) – używana przez profesjonalistów. Jak wskazuje nazwa, wygląda jak mały traktor. Tego typu urządzenia mogą mieć dodatkowe funkcje i sprawdzać się np. do wertykulacji trawnika czy odśnieżania
MEDIA EXPERT

Kosiarka kontra rozmiar trawnika

Wybierając kosiarkę do trawy, koniecznie należy wziąć pod uwagę wielkość trawnika. Przyjmuje się orientacyjnie, że dla urządzeń elektrycznych powinno być to do ok. 400–500 m2. Sama powierzchnia jednak to punkt wyjściowy, bo ważny jest też m.in. kształt działki. Niewielki teren, ale wąski, długi bądź nieforemny również stanowi wyzwanie – potrzeba bowiem długich przewodów zasilających. Także zróżnicowane ukształtowanie terenu może być przeszkodą dla kosiarki elektrycznej. Wtedy też, a zwłaszcza na obszerniejszych trawnikach, lepsza będzie kosiarka spalinowa. Trzeba też pamiętać, że zwykle taka maszyna ma większą szerokość koszenia, co oznacza szybszą i sprawniejszą pracę. Również przy koszeniu wysokiej trawy kosiarka spalinowa będzie optymalnym wyborem.

Wybieramy kosiarkę elektryczną

Atuty urządzeń elektrycznych najlepiej można poznać na przykładzie konkretnych urządzeń. Kosiarka elektryczna NAC MEX34-E14 1400W o mocy 1400 W o mocy 1400 W to dobry wybór na nieduże trawniki. Urządzenie gwarantuje płynną, niezawodną pracę, a ergonomiczny uchwyt – poręczne sterowanie. Szerokość koszenia kształtuje się na poziomie 340 mm. W kosiarce zastosowano 5-stopniową regulację wysokości koszenia, dzięki czemu można ją wygodnie dostosować do własnych potrzeb i koszonej powierzchni. Kosz na skoszoną trawę o pojemności 40 l eliminuje zaś konieczność wykonywania częstych postojów.

Im większy trawnik (z zastrzeżeniem jego maksymalnej powierzchni, jak pisaliśmy wyżej), tym bardziej warto postawić na kosiarkę elektryczną o większej mocy oraz szerokości koszenia. Kosiarka elektryczna NAC MEX38-E16 1600W pracuje dzięki silnikowi 1600 W i zapewnia szerokość koszenia 380 mm. Z kolei model NAC MEX42-E18 1800W to odpowiednio aż 1800 W mocy i 420 mm szerokości.

Kosiarki akumulatorowe

Jeśli nieszczególnie mamy ochotę pracować z ciągnącymi się przewodami zasilającymi, dobrym rozwiązaniem (choć też droższym) jest kosiarka akumulatorowa. Urządzenie wystarczy wcześniej naładować, by cieszyć się wygodną pracą. Przykładowo kosiarka akumulatorowa RYOBI ONE+ RLM18X41H240 zasilana jest dwoma akumulatorami 18V ONE+ Lithium+ z wydajną technologią Ryobi Lithium. Wyposażona jest w metalowe ostrze idealne do cięcia i mulczowania, a szerokość koszenia to 400 m. Inne jej funkcjonalności to centralna, 5-stopniowa regulacja wysokości koszenia w zakresie 20–70 mm, grzebień EasyEdge umożliwiający koszenie trawy do samej krawędzi lub wokół rabat kwiatowych, a także teleskopowe, ergonomiczne uchwyty zapewniające komfort pracy wszystkim użytkownikom – niezależnie od ich wzrostu. Składany uchwyt oraz kosz na trawę o pojemności aż 50 l ułatwiają przechowywanie sprzętu.

Kosiarki elektryczne, w tym akumulatorowe, są lepszym wyborem dla miłośników proekologicznych rozwiązań

Kosiarka akumulatorowa GARDENA PowerMax 32/36V P4A (14621-20) to zaś urządzenie lekkie oraz wyposażone w poręczny uchwyt ErgoTec z przełącznikami po obu stronach, co zapewnia wygodną pracę. Ergonomiczny kształt pozwala trzymać dłonie w naturalnej pozycji, tak by komfortowo i bez wysiłku prowadzić kosiarkę. Z kolei wyraźny wskaźnik LED umieszczony na urządzeniu informuje o aktualnym stanie naładowania akumulatora. W kosiarce zastosowano wydajny i intuicyjny silnik bezszczotkowy zasilany akumulatorem Li-Ion o napięciu 40 V i pojemności 4000 mAh. Warto też podkreślić inne aspekty funkcjonalne tego sprzętu. System CnC zapewnia perfekcyjne koszenie trawnika i wydajne zbieranie ścinków trawy. Odpowiednia cyrkulacja powietrza i idealne położenie kosza (30 l pojemności) decydują o tym, że mieści on większą niż zazwyczaj ilość ścinków. Nie trzeba go zatem tak często opróżniać, co pozwala oszczędzać cenny czas. Dzięki funkcji QuickFit wysokość koszenia można błyskawicznie ustawić na 1 z 10 poziomów – wystarczy nacisnąć i przekręcić przycisk. Boczne grzebienie do trawy zapewniają zaś wykaszanie wszystkich źdźbeł – także wzdłuż krawężników czy ścian.

Kosiarki spalinowe, czyli praca na większym metrażu

Kosiarka spalinowa NAC MEX41-N127-1 Rato RV125-S wyróżnia się wydajnym, czterosuwowym silnikiem o mocy 2,7 KM, a także solidną, stalową obudową. Szerokość koszenia w przypadku tego urządzenia to 410 mm, a pojemność kosza na trawę – 55 l. Wysokość trawy można zaś regulować centralnie i aż 6-stopniowo. To idealny wybór do większych trawników.

Jeszcze więcej możliwości zapewnia kosiarka spalinowa NAC MEX46-N146-1 – z silnikiem o mocy 3,6 KM, 7-stopniową regulacją wysokości trawy, szerokością koszenia 460 mm i aż 60-litrowym koszem na trawę. Dodatkowo urządzenie pozwala przeprowadzić proces mulczowania (rozdrabniania koszonych roślin). Z kolei kosiarka spalinowa HORTMASZ HKS 753 NL Loncin LC1P70FC to imponujące 530 mm szerokości koszenia, silnik o mocy 4,8 KM i również kosz o pojemności 60 l. W tym przypadku podobnie możemy wykonać mulczowanie. Kosiarka wyposażona jest również m.in. w łożyskowane koła o sporych gabarytach, skutecznie zmniejszające opory toczenia, a także w system samoczynnego czyszczenia obudowy – wystarczy podłączyć wąż ogrodowy.

Ważne: Wszystkie wymienione wyżej kosiarki spalinowe wyposażone są w napęd. Oznacza to, że nie trzeba używać siły do ich pchania podczas koszenia trawy!

Kosiarka elektryczna, akumulatorowa, a może spalinowa? Dzięki naszemu przewodnikowi szybciej wybierzesz urządzenie perfekcyjnie dopasowane do twoich potrzeb!

Oszczędne, ale skuteczne podlewanie ogrodu. Rośliny odwdzięczą się pięknym wyglądem

Podlewanie roślin i trawnika jest szczególnie istotne w sezonie letnim, kiedy rosną temperatury i może brakować regularnych opadów. Jednocześnie należy pamiętać o oszczędzaniu wody, co jest ważne w dobie galopujących, niekorzystnych zmian klimatycznych. Jak to wszystko robić z sukcesem, a przy tym zbędnie nie marnować zasobów? Oto garść podpowiedzi.

Oszczędzanie wody ma wymierne korzyści, takie jak niższe wydatki w domowym budżecie. Należy jednak przede wszystkim pamiętać o kondycji środowiska. Warto sobie też uświadomić, że mniejsze zużycie wody przekłada się na niższe nakłady energetyczne potrzebne do jej doprowadzenia oraz późniejszego zagospodarowania ścieków.

Oszczędzanie wody – czemu jest istotne?

Wody chcemy zużywać mniej głównie dlatego, by obniżyć rachunki. W dobie rosnących cen – zwłaszcza za energię – takie podejście szybko przynosi rezultaty. Niemniej należy na sprawę patrzeć szerzej. Nie każdy niestety wie, że sytuacja wodna w Polsce jest dość trudna, a zasoby czystej wody, choćby na tle europejskim, mamy niewielkie. Średnia ilość na mieszkańca Europy jest około trzy razy wyższa niż ta odpowiadająca mieszkańcowi naszego kraju. Ponadto ryzyko susz staje się coraz większe, dlatego wszystko może się jeszcze pogarszać z roku na rok.

Świadome korzystanie z zasobów wodnych odgrywa zatem istotną rolę, a dobre nawyki mają walor prośrodowiskowy.

3 najważniejsze zasady oszczędnego podlewania

Pierwsza zasada? Nie traćmy niepotrzebnie wody. Podlewanie warto przeprowadzać wtedy, kiedy nie wieje wiatr, który może rozwiewać wodę. Ponadto dobrze jest do tego celu wykorzystywać głównie deszczówkę – np. umieścić w ogrodzie beczki czy inne pojemniki, które będą ją gromadzić. Bardzo ważny jest także dobór ekonomicznych i ergonomicznych urządzeń – węży, akcesoriów, systemów zraszających.

Druga ważna wskazówka dotyczy maksymalnego wykorzystania wody. Przykład? Podlewanie obfite, ale niezbyt częste. Większa ilość wody trafia głębiej, sięgając do korzeni. Małe porcje – wręcz przeciwnie, a w rezultacie podlewanie należy przeprowadzać częściej, co nie jest ekonomiczne.

Trzecia rekomendacja to staranie się o to, by wodę zatrzymać na dłużej, np. ograniczając jej parowanie. Tu dobrą praktyką jest ściółkowanie gleby, które warto przeprowadzić na wiosnę, kiedy ziemia jest wilgotna. Oprócz tego podlewać należy najlepiej wieczorem i w godzinach porannych, kiedy odparowywanie wody jest mniejsze z uwagi na niższe temperatury.

Ergonomiczny wąż ogrodowy to podstawa

Wąż doprowadzający wodę to jedno z najważniejszych narzędzi do pracy w ogrodzie. Jak wybrać optymalny model? Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na jego długość stosownie do wielkości ogrodu czy działki. Najprościej więc zmierzyć odległość między ujęciem wody a najdalszym zakątkiem, dodając ok. 2 m zapasu. Także średnica węża ma znaczenie – im większa, tym mocniejsze ciśnienie, co odgrywa ważną rolę na większych dystansach.

Wreszcie, trzeba zwrócić uwagę na materiały, z jakich wykonano węża, oraz jego solidność.

Wąż ogrodowy GARDENA 18033-20 Comfort Flex ma długość 20 m oraz średnicę 13 mm. Wyposażony jest w profil Power Grip, który gwarantuje optymalne połączenie węża i złączki. Dzięki zastosowaniu nowatorskiej techniki zazębiają się one ze sobą, co zapewnia niezawodne połączenie o optymalnej wytrzymałości.

Dodatkową zaletą profilu jest łatwiejsze zwijanie i dobry poślizg węża. Dzięki spiralnemu oplotowi wąż jest odporny na ciśnienie robocze wody oraz odkształcanie. Jednocześnie jest elastyczny i wygodny w obsłudze, nie plącze się ani nie supła. Nie zawiera toksycznych ftalanów ani metali ciężkich, jest również odporny na promieniowanie UV. Duża grubość ścianek węża gwarantuje bezpieczeństwo oraz długi okres jego użytkowania.

MEDIA EXPERT

Przy zakupie węża ogrodowego warto od razu zdecydować się na poręczny bęben do jego zwijania oraz przechowywania. Dobry przykład stanowi bęben na wąż GARDENA RollUp 18614-20. W zestawie znajduje się też 20-metrowy wąż, który automatycznie blokuje się po wyciągnięciu go na określoną długość. Lekkie pociągnięcie powoduje zaś zwolnienie blokady. Bęben wyposażony jest w sprężynę, dzięki której wąż zwija się automatycznie i równomiernie.

Technologia RollControl dba o to, by wszystko odbywało się powoli i w jak najbardziej kontrolowany sposób. Bęben można obracać w zakresie 360°, co daje pewność, że uda się dotrzeć w każdy zakamarek ogrodu. Śrubę bębna należy wkręcić w podłoże – mocowanie jest niezwykle stabilne, a konstrukcja – solidna i odporna na niesprzyjające warunki pogodowe. W zestawie oprócz węża znajdują się też zraszacz, wąż przyłączeniowy, 2 szybkozłącza i komplet przyłączy. Warto też podkreślić, że bęben zdobył najważniejszą nagrodę w świecie designu – Red Dot Award.

Akcesoria do podlewania

Wąż ogrodowy to baza, którą należy rozwijać poprzez praktyczne akcesoria. Zestaw podstawowy GARDENA do podlewania 1/2 i 5/8 cala (18291-20) zawiera przyłącze kranowe i adapter, szybkozłącze, szybkozłącze ze stopem oraz zraszacz prosty. W komplecie znajdują się więc wszystkie niezbędne elementy Original GARDENA System wraz z końcówką zraszającą, co umożliwia natychmiastowe podłączenie węża.

Podczas podlewania szczególnie poręczne i wygodne są też pistolety zraszające, takie jak GARDENA 18315 Comfort, przeznaczony do różnych zadań związanych z podlewaniem i czyszczenie. Oferuje on pięć różnych rodzajów strumienia: zraszający, perlisty, delikatna mżawka, punktowy oraz płaski. Elementy z miękkiego plastiku na głowicy pistoletu chronią go przed uszkodzeniami, a ergonomiczny uchwyt z podobnymi detalami zapewnia optymalny komfort pracy. Przepływ wody można bezstopniowo regulować w zależności od zastosowania. Pistolet ma też wbudowany filtr, który można zdjąć i wyczyścić. Wyzwalacz impulsowy z możliwością blokady pracy ciągłej zwiększa wygodę podczas dłuższego podlewania. Dodatkowo akcesorium wyposażone jest w ochronę przed zamarzaniem.

Warto też zwrócić uwagę na pistolet zraszający GARDENA 18305-20 Premium, który tworzy dwa rodzaje strumienia wody – delikatną mżawkę oraz skupiony strumień. Również wyposażony jest w miękkie i solidne elementy z tworzywa sztucznego, a także ochronę przed mrozem. Istotną jego funkcją jest ponadto możliwość regulacji strumienia.

Innym typem narzędzia, przeznaczonym do delikatnego zraszania, jest lanca – np. model GARDENA 18335-20 Classic. Umożliwia łagodne, a przy tym precyzyjnie podlewanie ogrodu przez naciśnięcie lub zablokowanie uchwytu. Lanca wyposażona została w innowacyjną technologię ochrony przed mrozem. Głowica zraszacza jest otoczona pierścieniem z miękkiego tworzywa sztucznego, który chroni ją przed uszkodzeniami. Narzędzie ma długość 60 cm, co jest szczególnie praktyczne w przypadku większych obszarów, takich jak grządki kwiatowe lub warzywne, ponieważ umożliwia wygodne kontrolowanie strumienia wody nawet pośrodku grządki bez konieczności wchodzenia na nią.

Większa automatyzacja, czyli zraszacze i sterowniki

Gdy chcemy podlać większy obszar, np. trawnik, doskonałym rozwiązaniem jest profesjonalny zraszacz dookolny, taki jak GARDENA 2062-20. Gwarantuje on skuteczne nawadnianie obszarów o powierzchni od 9 do 310 metrów kwadratowych. Wyposażony jest w nastawne, precyzyjne dysze, które umożliwiają równomierne rozprowadzanie wody. Funkcja regulacji jej przepływu pozwala zaś na optymalne dostosowywanie zasięgu wyrzutu. Podstawa zraszacza stabilizuje go podczas pracy i ułatwia przestawianie.

Jeszcze większą kontrolę zapewnia sterownik nawadniania GARDENA 1169-20 z automatycznym wyłącznikiem. Takie narzędzie umożliwia sterowanie pracą zraszaczy, systemu zraszaczy wynurzalnych i nawadniania kropelkowego. Czas pracy można zaprogramować w zakresie od 5 min do 120 min. Sterownik powoduje natychmiastowe włączenie nawadniania i automatyczne zatrzymanie przepływu wody po upływie odpowiedniego czasu. Ponadto w celu doraźnego korzystania można ustawić ciągły dopływ wody. Do działania urządzenia nie jest potrzebna bateria. Przeznaczone jest do kranu z gwintem 26,5 mm (G 3/4) i 33,3 mm.

Z takim zestawem akcesoriów oraz cenną wiedzą w zakresie oszczędnego podlewania można lepiej zadbać o kondycję ogrodu. A przy okazji nie marnować cennych zasobów środowiskowych!

Drzewo do wycięcia w ogrodzie. Jak się do tego przygotować, jakiego narzędzia użyć i co zrobić z drewnem po wycince?

Wypoczynek wśród drzew dostarcza wiele przyjemności. Czasem jednak zdarza się, że którąś z roślin musimy usunąć. Powody bywają różne – potrzebujemy terenu pod zabudowę, drzewo jest chore lub uszkodzone, a nawet zagraża bezpieczeństwu. Radzimy więc, jak przeprowadzić całą operację oraz jak wykorzystać pozyskane drewno.

Nie każdy wie, że wycinanie drzew – w tym na terenach prywatnych – wymaga dopilnowania pewnych formalności. Nie dotyczy to jednak wszystkich roślin.

Wycinanie drzew i krzewów – co mówi prawo?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami drzewa i krzewy można wycinać, jednak w niektórych przypadkach konieczne jest zgłoszenie takiego zamiaru. Dotyczy to drzew, w których obwód pnia na wysokości 5 cm od powierzchni gruntu przekracza:

  • 80 cm – dla topoli, wierzb, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego;
  • 65 cm – dla kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej, platanu klonolistnego;
  • 50 cm – dla pozostałych gatunków drzew.

Należy przy tym pamiętać jednak, że wycinka drzew owocowych nie wymaga takiego zgłoszenia. Jeśli zaś chodzi o krzewy, to wspomniany wcześniej obowiązek dotyczy tylko ich skupisk zajmujących powierzchnię większą niż 25 m2.

Ścięcie drzewa krok po kroku

Wycinka drzew jest operacją, w której ważną rolę odgrywa bezpieczeństwo – zwłaszcza jeśli pod piłę idą duże sztuki. Kluczowe jest zatem właściwe przygotowanie.

Na początek należy dokładnie obejrzeć otoczenie – czy drzewo, upadając w całości lub nawet gdy chodzi o ścinane fragmenty, nie napotka żadnych przeszkód typu budynki albo przewody. Następnie pod ocenę trafia najprawdopodobniejszy kierunek upadku drzewa. Warto obejrzeć kształt korony, nachylenie drzewa, istotną rolę może też odegrać kierunek wiatru. Ponadto najlepiej sprawdzić także stan drzewa. Na przykład jeśli w dolnej części toczą się procesy chorobowe lub pień jest częściowo spróchniały, konieczne jest zachowanie szczególnej ostrożności w trakcie pracy.

Oczywiście ścinanie drzewa nie może się obyć bez właściwych narzędzi. Najlepsza do tego będzie piła (elektryczna lub spalinowa). W przypadku dużych i grubych drzew mogą się dodatkowo przydać drobniejsze akcesoria, takie jak dźwignia-obracak, dźwignia udarowa, kliny, wyciągarki i liny. Niemniej w przypadku standardowych prac ogrodowych raczej nie potrzeba aż tak wyspecjalizowanego kompletu.

Piły, na które warto zwrócić uwagę

Do mniej wymagającego, amatorskiego użytkowania przyda się piła spalinowa NAC GARDEN EXPERT GPS3-45AC ważąca tylko 6 kg i wyróżniająca się świetną relacją jakości do ceny. Pomaga utrzymać porządek w ogrodzie lub na terenie posesji, a także przygotować opał na zimę. Wyposażona została w silnik dwusuwowy o pojemności 49,3 cm3 i maksymalnej mocy 3 KM. Długość prowadnicy kształtuje się na poziomie 45 cm.

Równie godna polecenia jest ekonomiczna piła spalinowa NAC CST61-50AC – wyposażona w klucz uniwersalny, łańcuch tnący, osłonę prowadnicy, pojemnik do mieszanki benzynowo-olejowej, prowadnicę oraz wkrętak do regulacji gaźnika. Świetnie nadaje się do wykorzystania zarówno przez profesjonalistów, jak i do użytku domowego.

MEDIA EXPERT

Pojemność dwusuwowego silnika to 61 cm3, a jego maksymalna moc wynosi 3,8 KM. Piła nie jest ciężka – waży 7 kg. Ergonomiczna, antywibracyjna rączka znacznie podnosi komfort użytkowania sprzętu. Pilarka ma łatwy dostęp do filtra powietrza, co pozwala na jego bieżące czyszczenie i konserwację. Ząbki piły w rodzaju full-complement są dłużej ostre niż w przypadku standardowych modeli. Kolejny atut? Do wymiany łańcucha o grubości 0,15 cm nie potrzeba dodatkowych narzędzi. Oprócz tego urządzenie zawiera automatyczny hamulec oraz ma automatyczne smarowanie łańcucha.

W grupie ekonomicznych i ergonomicznych pił spalinowych warto jeszcze zwrócić uwagę na model KALTMANN K-SPL520. Urządzenie wyposażone jest w dwusuwowy silnik o mocy 2,7 KM, automatyczne smarowanie łańcucha, gaźnik marki WALBRO, a także system autowibracyjny, który zapewnia większy komfort pracy. Piła może być wykorzystana zarówno do typowych prac wycinkowych, jak i do bardziej precyzyjnych zadań. Sprzęt wyposażono bowiem w prowadnicę KALTMANN o długości 406 mm i łańcuch o grubości 1,5 mm, które mogą być dostosowane do bieżących potrzeb. Z kolei dzięki automatycznemu hamulcowi użytkownik ma zapewnione większe bezpieczeństwo.

Warto też pamiętać, że alternatywę dla pił spalinowych stanowią produkty zasilane prądem. Dobrym przykładem jest piła elektryczna NAC CE24-NS-G. Urządzenie to jest zasilane przez solidny silnik elektryczny o mocy 2400 W, który pozwala osiągnąć maksymalną prędkość obrotową do 6412 obr./min. Wyróżnia się też niewielką masą (zaledwie 4,6 kg), dzięki czemu jego obsługa jest prosta i wygodna. Co więcej, wysokiej jakości łańcuch i ostrza sprawiają, że piła zyskuje na funkcjonalności. Może pracować z prędkością łańcucha 15 m/s, i to przy długości prowadnicy rzędu 40 cm. Z kolei bezwładnościowy hamulec zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa. Warto też zwrócić uwagę na technologię automatycznego smarowania łańcucha oraz beznarzędziowy system wymiany prowadnicy i naciągu łańcucha (SDS).

Co zrobić z drewnem po wycince?

W przypadku grubszych gałęzi można je za pomocą piły pociąć na opał – to najprostsza metoda. Oczywiście alternatywnie można wykorzystać drewno do prac stolarskich i budowlanych, również wstępnie przygotowując je do obróbki za pomocą piły. Co jednak z cienkimi gałęziami, którymi niekoniecznie da się palić w piecu czy kominku? Tu dobrym pomysłem jest ich rozdrobnienie oraz przeznaczenie do kompostowania bądź posypania rabatek. W ten sposób nie marnujemy żadnych zasobów ogrodowych, a zyskujemy coś bardzo cennego – naturalną odżywkę.

Elektryczny rozdrabniacz do gałęzi FAWORYT GTR 2545 to poręczne, ekonomiczne urządzenie przeznaczone do takich prac. W całości wykonane z metalu, działa w oparciu o silnik elektryczny z mocą na poziomie 2,2 kW, co zapewnia prędkość 2800 obr./min. Pozwala to na sprawne pocięcie gałęzi na drobne kawałki, które będą się szybciej kompostować oraz zabierać mniej miejsca w ogrodzie. Do rozdrabniania służy wytrzymały, dwustronny nóż ze stali utwardzonej, naostrzony strumieniem wodnym. Nie jest konieczne ostrzenie go po każdej pracy. Dla bezpieczeństwa użytkownika rozdrabniacz wyposażony został w specjalny hamulec przeciążeniowy oraz ochronę termiczną.

Rozdrobnione gałęzie świetnie nadają się do kompostowania, czyli produkcji ekologicznego nawozu.

Podobne właściwości ma również elektryczny rozdrabniacz do gałęzi LIDER PLUS GTR z silnikiem o mocy 2,8 kW. Wyposażony w ostrze frezowe, przeznaczony jest do rozdrabniania gałęzi o średnicy do 44 mm. Przydatną funkcją jest bieg wsteczny – w razie konieczności urządzenie "oddaje" napoczęte już gałęzie. To szczególnie istotne przy czyszczeniu czy ewentualnej naprawie. W zestawie znajduje się worek na ścinki o pojemności 40 l.

Bardziej zaawansowany jest spalinowy rozdrabniacz do gałęzi FAWORYT JR 950BH. Urządzenie wyposażone jest w wysokowydajny silnik amerykańskiej marki BRIGGS & STRATTON z serii CR, który cechuje się mocą znamionową 3,9 kW – można go więc szybko i łatwo uruchomić. Dodatkowo, dzięki technologii OHV z zaworami znajdującymi się u góry, zapewnia niesamowitą sprawność. Dla maksymalnego komfortu użytkowania w rozdrabniaczu zastosowano duże i wytrzymałe koła transportowe. Pod względem konstrukcyjnym urządzenie wyróżnia się też solidnym stelażem. Elektroniczny układ zapłonowy Magnetron zapewnia bezobsługowe i niezawodne uruchamianie silnika. Oprócz tego smarowanie rozbryzgowe gwarantuje długie i bezawaryjne działanie skrzyni korbowej, a cichą pracę urządzenia zapewnia nowoczesny tłumik wyposażony w technologię Lo-Tone. Żeliwna tuleja cylindra oferuje dodatkową integralność i trwałość, co przekłada się na wysoką odporność na zużycie i nadmierną eksploatację z jednoczesną usprawnioną kontrolą oleju. Urządzenie pozwala na rozdrabnianie sztywnych pędów bylin, gałązek z żywopłotów lub krzewów, a nawet gałęzi o średnicy do 50 mm. Wyposażone jest w bębnowy mechanizm rozdrabniający, który przeznaczony jest do cięcia najtwardszych typów gałęzi wraz z konarami i odrostami – liśćmi lub igliwiem. Cięcie odpadów drzewnych odbywa się przy wykorzystaniu noży tnących, osadzonych na obracającym się bębnie. Duża waga maszyny, wynosząca 84 kg, oraz szeroki mechanizm jezdny gwarantują pewną i stabilną pracę w każdych warunkach.

Z takimi pomocnikami oraz niezbędną wiedzą nawet najbardziej zaawansowane prace w ogrodzie czy sadzie da się sprawnie przeprowadzić!

Przycinanie drzew i krzewów w ogrodzie. Jak zrobić to prawidłowo i jakich narzędzi warto użyć?

Posiadacze ogrodów dobrze wiedzą, że aby zadbać o estetykę drzew i krzewów, a także pobudzić ich rozwój czy jakość owocowania, konieczna jest ingerencja w ich formę. Przycinanie gałązek wykonuje się najczęściej wczesną wiosną, a w przypadku drzew owocowych – także w sezonie letnim. Istotne do tej pracy są właściwe narzędzia. Ich dobór zależy od roślin, jakie mamy w ogrodzie, dokładniej zaś – grubości gałązek i większych gałęzi. Radzimy więc, jak właściwie się przygotować!

Przycinanie drzew i krzewów to nie tylko troska o estetykę. Takie zabiegi są konieczne, by rośliny zyskały lepsze warunki rozwojowe. Dobra wiadomość dla początkujących? Naprawdę trudno jest bardzo zaszkodzić roślinie, nawet jeśli popełnimy drobne błędy. Na starcie warto jednak wiedzieć, po co właściwie wykonujemy cięcia, a więc poznać typy takich prac.

Dlaczego przycinamy drzewa i krzewy?

Ogólnie mówiąc, możemy wyróżnić następujące rodzaje tych czynności:

  • Formowanie – chodzi tu o pożądany aspekt wizualny, który zapewnia pokrój z niską i rozłożystą koroną. W efekcie usuwamy więc niepotrzebne gałęzie. Przyda się też tzw. przyginanie pędów (nadanie im jak najbardziej poziomego ułożenia), a więc np. przywiązywanie ich do pnia czy obciążanie.
  • Korygowanie – zwykle przeprowadza się je na starszych drzewach i krzewach po to, by usunąć pędy krzyżujące się, skierowane do wnętrza korony czy nadmiernie wybujałe. Obejmuje to także różne "poprawki", jeśli wcześniejsze przycinanie było wykonane niewłaściwie.
  • Odmładzanie – polega na usunięciu najstarszych pędów oraz gałęzi, a także silnym przycięciu tych rozgałęzionych. Dzięki temu nowe pędy intensywniej się rozwijają.
  • Cięcia sanitarne – czyli usunięcie pędów chorych albo uszkodzonych. Może być konieczne np. po wichurze czy gradzie. Warto też wspomnieć o tzw. cięciu prześwietlającym, a więc "poluzowaniu" korony. Dzięki temu światło lepiej dociera do owoców.

Przycinanie w praktyce, czyli o czym pamiętać?

Przede wszystkim warto się dokładnie upewnić, w jakim okresie najlepiej przeprowadzać cięcie danego gatunku rośliny. Najczęściej wszystko odbywa się na przełomie zimy i wiosny, kiedy jeszcze drzewa i krzewy budzą się z letargu. Temperatura powinna być dodatnia, a pogoda – bezdeszczowa.

Całą operację należy poprzedzić dokładnym obejrzeniem rośliny. Jeśli nie mamy pewności, czy docelowy wygląd będzie odpowiedni, możemy próbnie odginać gałęzie, by sprawdzić, jak krzew czy drzewo prezentuje się bez nich. Aby sprawdzić, czy gałąź jest zdrowa, możemy lekko naruszyć warstwę wierzchnią. Zieleń wskazuje na dobrą kondycję, a kolor brązowy – na uszkodzenie bądź procesy chorobowe.

Jeśli przycinamy pojedyncze gałęzie, najlepiej robić to na wysokości ok. 0,5–1 cm nad pąkiem, natomiast grubsze – kilka centymetrów nad odrostem. Cięcie należy wykonywać pod skosem (przez to woda z rany spływa na zewnątrz). Duże powierzchnie po cięciu warto zabezpieczyć specjalnym balsamem ogrodniczym bądź maścią.

Ponieważ po takich operacjach rośliny mocniej się rozwijają, konieczne jest ich nawożenie i odżywianie.

Wreszcie najistotniejsza rzecz – czym wykonywać cięcie? Narzędzi ogrodniczych jest sporo. Możemy korzystać z nożyc i sekatorów do małych pędów i cienkich gałązek, ale już w przypadku grubszych gałęzi przydadzą się m.in. piły oraz kosy.

Sekatory i nożyce – niezbędnik ogrodnika

Podstawowe narzędzia ogrodnika to te typu ręcznego, czyli sekatory i nożyce. Przydają się one do przycinania traw, zdrewniałych pędów niskich roślin, ale też gałązek krzewów oraz drzew.

Sekator ręczny GARDENA Classic 8754-20 to przykład prostego, wygodnego i uniwersalnego akcesorium tego rodzaju. Umożliwia cięcie gałęzi o średnicy do 18 mm. Dzięki odpowiednio wyprofilowanym rękojeściom sekator idealnie leży w dłoni. Wyposażony jest też w ergonomicznie ukształtowany uchwyt z możliwością ustawienia dwóch pozycji cięcia: silnego i szybkiego, a także w rynienkę na sok oraz obcinak do drutu. Zamek obsługiwany jedną ręką ułatwia zablokowanie sekatora i jego bezpieczne przechowywanie. Warto też zwrócić uwagę na precyzyjnie szlifowane ostrza pochylonej głowicy tnącej, które są pokryte powłoką antyadhezyjną (nieprzywieralną).

Jeszcze grubsze gałęzie? Kolejny ręczny sekator – GARDENA Comfort B/S-XL 08905-20 – zapewnia czyste cięcie gałęzi i konarów o maksymalnej średnicy 24 mm. Bezstopniowa regulacja uchwytu pozwala na wygodne cięcie nawet ogrodnikom o niskim wzroście. Górne ostrze pokryte jest powłoką antyadhezyjną, a dolne – wykonane ze stali nierdzewnej. Ergonomicznie uformowany uchwyt z miękkimi elementami gwarantuje najwyższy komfort podczas cięcia.

Dzięki blokadzie bezpieczeństwa sekator można w prosty sposób zabezpieczyć i przechować.

MEDIA EXPERT

Alternatywę dla sekatora mogą stanowić zaś kowadełkowe nożyce do gałęzi GARDENA EasyCut 500 B. Pozwalają one na cięcie twardych, suchych gałęzi bez większego wysiłku – dzięki niskiej masie i doskonałemu działaniu dźwigni wykonuje się to szybko i łatwo. Precyzyjnie szlifowane ostrze z powłoką zapobiegającą przywieraniu gwarantuje dokładność cięcia przy odpowiedniej dla roślin delikatności. Nożyce mają długość 50 cm, co zapewnia większy zasięg niż w przypadku małego sekatora ręcznego. Dodatkowo wyposażone są w ergonomiczne uchwyty z miękkimi elementami, a także odbojniki z tworzywa sztucznego, które chronią nadgarstki przed urazami.

Narzędzia do pielęgnacji żywopłotu (i nie tylko)

Specyficzny zakres prac obejmuje przycinanie żywopłotu. Chodzi tu bowiem o czynności znacznie dłuższe niż przy cięciu pędów pojedynczych drzew czy krzewów. Aby żywopłot prezentował się nienagannie, a jego formowanie nie zajmowało mnóstwa czasu, przydadzą się odpowiednie, specjalistyczne narzędzie.

Przycinanie żywopłotu to cykliczna czynność, która nadaje mu estetyczny, idealnie równy kształt.

Dobrym przykładem akcesorium ręcznego są nożyce do żywopłotu GARDENA StarCut 410 plus 12001-20. W praktyce przydają się także do innych prac ogrodowych związanych z cięciem grubszych pędów oraz gałązek.

Istotnym atutem tych nożyc jest teleskopowy aluminiowy uchwyt, który można płynnie regulować w zakresie od 230 do 410 cm, co przekłada się na zasięg do 6,5 m (w tym wysokość użytkownika). Dwunastokrotne przełożenie przekładni zapewnia odczuwalnie większą siłę cięcia. Innowacyjny regulowany hak do usuwania gałęzi gwarantuje zaś dodatkowy komfort podczas pielęgnacji drzew. Wszelkie mechanizmy są zabudowane, co skutecznie zapobiega przytrzaśnięciu gałęzi podczas cięcia. Lekka i smukła głowica tnąca umożliwia wygodne i precyzyjne cięcie nawet w pobliżu pnia, a kąt cięcia można indywidualnie regulować. Precyzyjnie szlifowane, pokryte powłoką antyadhezyjną ostrza zmniejszają opór podczas cięcia i zapewniają łatwe czyszczenie. Tuleja pociągowa z ogranicznikiem poślizgowym i dodatkowy uchwyt T pozwalają natomiast na przyjemną i bezpieczną obsługę.

A może większa automatyzacja oraz mniejsze użycie siły? Tu doskonałą propozycję stanowią akumulatorowe nożyce do żywopłotu / trawy LIDER ANT360. Z tym sprzętem uzyskiwanie nawet fantazyjnych wzorów nie będzie trudne, gdyż po naładowaniu może on pracować przez 45 min. Brak przewodów zapewnia wygodę manewrowania akcesorium, co szczególnie można docenić wtedy, gdy trzeba się wspiąć na drabinę, by przyciąć wyższe krzewy. W nożycach łatwo da się wymienić ostrza – nie potrzeba do tego żadnych narzędzi, ponieważ wystarczy jedynie zdjąć nasadkę z ostrzem i założyć drugą, co zajmuje dosłownie kilka sekund. Szybko można więc uporać się z różnymi pracami w ogrodzie. Wielkim atutem jest też wygodna rękojeść, która gwarantuje pewny chwyt i zapobiega wyślizgiwaniu się nożyc z dłoni w czasie pracy. Urządzenie świetnie radzi sobie z przecinaniem twardej trawy oraz grubszych gałęzi o średnicy nawet 8 mm. Poza tym jest wygodne w użyciu ze względu na różną długość ostrzy – do trawy jest to 7 cm, a do krzewów – 10 cm. Dodatkowo przydaje się w miejscach trudno dostępnych, gdzie nie dociera kosiarka.

Piły i kosy

Jeżeli pracujemy przy drzewach, a gałęzie do przycięcia są grubsze niż 2–2,5 cm, sekatory i nożyce mogą być niewystarczające. Wtedy warto sięgnąć po bardziej zaawansowane urządzenia, jakimi są piły. Przykład? Piła spalinowa NAC GARDEN EXPERT GPS3-45AC , ważąca tylko 6 kg, pomaga utrzymać porządek w ogrodzie lub na terenie posesji, a także przygotować opał na zimę. Wyposażona została w silnik dwusuwowy o pojemności 49,3 cm3 i maksymalnej mocy 3 KM. Długość prowadnicy kształtuje się na poziomie 45 cm.

Poręczna piła przyda się posiadaczom sadów, a także ogrodów z większymi drzewami.

Piła akumulatorowa NAC PCB18-AH-B15-S waży jeszcze mniej, bo zaledwie 3,6 kg. Dzięki wydajnej baterii może służyć do większych i mniejszych prac przy domu, a znakiem rozpoznawczym urządzenia jest praktyczny wysięgnik – za pomocą teleskopowo rozkładanej rączki można sięgnąć do wyższych partii drzew lub krzewów. Nie ma zatem konieczności wspinania się po drabinie i ryzykowania upadku. Silnik urządzenia napędzany jest przez akumulator, który może być demontowany do naładowania. Inną z przydatnych funkcji piły jest automatyczna smarownica łańcucha.

Zwiększa to jej żywotność i ułatwia pracę. Urządzenie nie jest głośne – generuje dźwięki o maksymalnym natężeniu 98 dB. Jest przystosowane do pracy z drewnem o niedużej średnicy. Długość prowadnicy łańcucha to 20 cm. Dzięki temu piła idealnie nadaje się do użytkowania w przydomowych ogrodach. Montowany na prowadnicy łańcuch ma 1,3 cm szerokości. Innym atutem urządzenia jest beznarzędziowy system napinania i wymiany łańcucha. Daje to możliwość korzystania z piły także osobom bez doświadczenia z takimi urządzeniami.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden przydatny sprzęt, jakim jest kosa spalinowa MA.RI.NA MT 350 H Honda GX35. Przydaje się do koszenia długiej trawy, porządkowania zarośli, a także ścinania niewielkich drzewek – zapewnia to obecna w zestawie głowica tnąca. Oprócz niej wyposażenie obejmuje m.in. piłę do gałęzi oraz nożyce do żywopłotu. Mowa więc o urządzeniu wielofunkcyjnym do prac w ogrodzie i sadzie – w tym w trudno dostępnych miejscach (np. wokół drzew i pod żywopłotami). Kosa jest kompaktowa, łatwa w transporcie i przechowywaniu. Za niezawodne działanie urządzenia odpowiada wydajny 4-suwowy silnik benzynowy GX35 marki Honda, który ma pojemność 35 cm3.

Akcja cięcia bez większego wysiłku? To możliwe z odpowiednimi pomocnikami. Czas więc ruszać do pielęgnacji ogrodów i sadów!

Trawnik wygląda nieciekawie? Oto proste sposoby, by go zagęścić

Trawnik stanowi jedną z wizytówek posesji czy ogrodu, dlatego właścicielowi zawsze zależy na tym, by prezentował się jak najbardziej estetycznie. Niemniej czasami występują na nim plamy, trawa rośnie nierównomiernie, częściowo schnie bądź zarasta mchem. Jak sobie z tym poradzić?

Powodów nieciekawego wyglądu trawnika może być wiele. Bardzo często jednak wystarczy regularnie przeprowadzać nieco bardziej zaawansowane prace – poza standardowym koszeniem. Chodzi m.in. o wertykulację i aerację, ale też mulczowanie.

Dlaczego trawnik źle wygląda?

Czasami zdarza się, że mimo precyzyjnego, cyklicznego koszenia i najszczerszych chęci trawnik nie prezentuje się efektownie. Oto kilka typowych problemów oraz ich najczęstsze przyczyny:

  • Rzadka darń – powodem jest zwykle tzw. filc, czyli zbita warstwa obumarłej trawy. Przez nią powietrze, woda i składniki odżywcze z trudem docierają do korzeni.
  • Słaby wzrost trawy – przeważnie chodzi o niewłaściwie dobrany gatunek. Na przykład w miejscu zacienionym (duża liczba drzew) sadzimy trawę światłolubną albo dany gatunek nie toleruje polskich zim (w trawnikach angielskich często można spotkać takie trawy!).
  • Suchy trawnik – również w tym przypadku może to wynikać z różnorodności zastosowanych gatunków. Te wrażliwe zginęły, a pozostała reszta nie "ratuje" sytuacji.
  • Mech – gleba jest zbyt kwaśna, za wilgotna, nadmiernie zacieniona bądź trawa rośnie na zbitym podłożu.
  • Nierównomierne zabarwienie – może to wynikać ze źle rozsianego nawozu. Tam gdzie jest go za dużo, trawa wydaje się wypalona i mocno uszkodzona.
  • Wysychanie źdźbeł po koszeniu – powodem może być złe ostrze kosiarki, które szarpie trawę i ją uszkadza, albo za niskie koszenie. Odsłonięte wrażliwe części roślin źle radzą sobie wtedy z nadmiarem światła.
  • Plamy i miejscowe uszkodzenia – jeśli widać to po zimie, przyczyną może być tzw. pleśń śniegowa (brunatnoszare plamy). Posiadacze psów również mogą spotkać się z tym problemem (psi mocz jest bardzo szkodliwy dla traw). Czasem też chodzi o uszkodzenia mechaniczne, np. od gry w piłkę na trawniku lub zbicia podłoża przez intensywne chodzenie w danym miejscu.

Droga do estetycznego trawnika – trzy korzystne operacje

Regularne koszenie trawnika, odżywianie (nawożenie), a w porach suchych także nawadnianie to podstawowe czynności związane z pielęgnacją trawnika. Ale jeśli mamy z nim problem i nie cieszy nas jego wygląd, choćby z powodów opisanych wyżej, warto wtedy przeprowadzić nieco bardziej zaawansowane prace.

Pierwszą z nich jest koszenie z mulczowaniem, czyli rozdrabnianiem pokosu poprzez mielenie trawy. Na powierzchni powinna się wtedy znaleźć bardzo cienka warstwa, która stopniowo się rozkłada, stając się naturalnym nawozem. Innymi słowy, zyskujemy maksymalnie ekologiczną odżywkę. Mulczowania nie należy jednak przeprowadzać przy każdym koszeniu. Może wtedy powstać wspomniana już, niekorzystna warstwa tzw. filcu, który utrudnia rozwój i prawidłowy wzrost trawy. Lepiej więc naprzemiennie robić zwykłe koszenie z pełnym zbiorem pokosu oraz koszenie z mulczowaniem.

Warto pamiętać, że do mulczowania nie potrzeba oddzielnego narzędzia – wystarczy kosiarka właśnie z taką dodatkową funkcją. Dobry przykład stanowi kosiarka spalinowa NAC MEX46-N146-1. Urządzenie pracuje w oparciu o silnik o mocy 3,6 KM. Wyróżnia się też 7-stopniową regulacją wysokości trawy, szerokością koszenia 460 mm i aż 60-litrowym koszem na trawę. Co ważne, kosiarka jest wyposażona w napęd. Oznacza to, że nie trzeba używać siły do jej pchania podczas koszenia trawy.

Koszenie i mulczowanie to niejako powierzchniowe procesy pielęgnacyjne. Tymczasem by lepiej pobudzić wzrost oraz rozwój trawy, a także uniknąć nieestetycznych plam czy przebarwień, warto pomyśleć o jeszcze dwóch ważnych czynnościach – wertykulacji oraz aeracji.

Proces wertykulacji polega na wykonywaniu nacięć trawnika w postaci małych rowków. Taki zabieg pozwala m.in. usunąć mchy, a także rozbić warstwę ewentualnego filcu. Nacięcia zapewniają też lepsze warunki do rozwoju trawnika. Dociera przez nie więcej tlenu, wody oraz składników odżywczych. Efekt? Bujniejszy rozwój i soczyście zielona trawa. Takie czynności warto przeprowadzać za pomocą wertykulatorów, czyli specjalnych sprzętów zasilanych albo elektrycznie (w tym akumulatorowo), albo spalinowo. Te pierwsze są najpowszechniej użytkowane, z kolei drugie świetnie sprawdzają się na większych powierzchniach – powyżej 1000 m2.

Podobną czynność do wertykulacji stanowi aeracja, a więc napowietrzanie trawnika. Jak ono wygląda? Otóż specjalne urządzenie nie wykonuje płytkich nacięć, lecz głębsze, regularnie rozmieszczone otwory. Wertykulację i aerację można przeprowadzać wymiennie. Niekiedy zresztą pierwsza z tych czynności nie jest wystarczająca do poprawy kondycji trawnika. Najlepiej więc od razu wyposażyć się w urządzenie 2w1, czyli wertykulator i zarazem aerator.

MEDIA EXPERT

Pomocne sprzęty

Wertykulator elektryczny NAC SCE140-W pozwala wykonywać trzy rodzaje czynności: aerację, wertykulację oraz zbieranie. Zastosowana w nim dźwignia umożliwia dostosowanie pracy urządzenia do określonego obszaru, a wałek 2w1 – zarówno przeprowadzać aerację, jak i wertykulację. Maksymalna szerokość robocza urządzenia to 32 cm, głębokość pracy wertykulatora wynosi od 5 do -10 mm, natomiast aeratora – od 10 do -5 mm. Sprzęt wyposażono w centralną trzystopniową regulację głębokości roboczej. Dzięki temu łatwiej dostosować maszynę do potrzeb oraz do obsługiwanej powierzchni. Silnik elektryczny pracuje z szybkością 4600 obrotów na minutę. Dodatkowo wertykulator wyposażony jest w 40-litrowy kosz, który ułatwia zbieranie pozostałości trawy.

Inną godną polecenia propozycją jest wertykulator elektryczny HANDY Prime KCW1800, który również jest jednocześnie aeratorem. Sercem urządzenia jest silnik elektryczny o mocy 1800 W zasilany za pomocą napięcia 230 V. Dzięki temu wertykulator może być podłączony do dowolnego gniazdka znajdującego się w domu, garażu czy na terenie ogródka. Sprzęt został wyposażony w wałek do wertykulacji i aeracji gleby. Jest to stalowa, masywna konstrukcja ze specjalnymi ostrzami, które rozbijają ziemię na określonej głębokości. Szerokość wałka wynosi 40 cm, co jest równowartością pojedynczego pasa obrobionej ziemi. Oznacza to, że aeracja czy wertykulacja średniego ogródka trwa maksymalnie kilka godzin. Ważnym elementem urządzenia jest zainstalowany w nim kosz, którego pojemność wynosi aż 40 l. Służy on jako zbiornik do wszystkich zielonych (i nie tylko) odpadów, jakie zostaną zebrane przez ostrza maszyny. Sprzęt posiada duże koła o średnicach 14 i 16 cm. Dzięki nim urządzenie może poruszać się po każdym, nawet najbardziej wymagającym terenie. Wertykulator elektryczny HANDY Prime KCW1800 doskonale radzi sobie na wzniesieniach, a także na gruncie o nieregularnym kształcie. Istotne jest również to, że wertykulator ma funkcję regulacji głębokości napowietrzania.

Kolejnym urządzeniem przydatnym zarówno do aeracji, jak i wertykulacji jest aerator elektryczny NAC SCE180-W. Szerokość robocza w tym przypadku kształtuje się także na poziomie 40 cm, natomiast regulowana głębokość robocza mieści się w zakresie od -1,3 cm do 0,9 cm. Kolejnym atutem urządzenia jest duży kosz na trawę i inne odpady o pojemności 50 l. Aerator jest wyposażony w dwa wałki, a dzięki grubym ostrzom nacina chwasty i wybiera mech. Natomiast za pośrednictwem drucików grabi trawę, zbiera liście oraz łagodnie napowietrza teren.

Przy pielęgnacji większych trawników lepiej sprawdzają się jednak urządzenia zasilane paliwem. Wertykulator spalinowy HORTMASZ HWS 420, kolejny sprzęt 2w1 do wertykulacji oraz aeracji (dwa wałki), świetnie sprawdza się na obszerniejszych, bardziej wymagających powierzchniach, a większy ciężar (34 kg) zapewnia mu odpowiednią stabilność oraz bezpieczeństwo. Stalowa obudowa oraz żeliwna tuleja odpowiadają zaś za podwyższoną odporność na uszkodzenia mechaniczne. Wertykalor rozbija wierzchnią warstwę gleby, ale też może ją napowietrzać – chociażby przez intensywniejszą, kilkucentymetrową penetrację jej głębszych warstw. Mocny silnik spalinowy zapewnia wygodną wertykulację aż 40 cm gleby podczas jednego przejścia w zakresie od -1,5 cm do 0,5 cm. Pojemność kosza w urządzeniu to z kolei 35 l.

Podobne właściwości ma też wertykulator spalinowy GREENSO WER01 DR40 – z dwoma wymiennymi wałkami do wertykulacji i aeracji. Niezwykle wydajny, czterosuwowy silnik zapewnia płynną pracę, a także długą żywotność sprzętu. Urządzenie jest poręczne w prowadzeniu, wykonane z solidnych materiałów, a także łatwe w przechowywaniu. Szerokość robocza wynosi 40 cm, a regulowana głębokość od -1,5 cm do 0,5. Pojemność kosza na trawę i odpady to również 35 l.

Wbrew pozorom pielęgnacja trawnika to zadanie niekiedy wymagające. Samo koszenie nie zawsze zapewnia odpowiednie walory estetyczne. Dlatego bardziej świadomy ogrodnik, posiadacz posesji czy działki powinien przeprowadzać także mulczowanie, wertykulację i aerację – najlepiej za pomocą polecanych, ergonomicznych urządzeń.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.